,,Więcej, więcej więcej…”
Jednym z wyróżniających się spektakli podczas XII edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Teatralnego Pociąg do Miasta był zaprezentowany w Gdyni Chyloni ,,Aqua Sapiens’’ przez poznański Teatr Fuzja. Można przypuszczać, że miejsca przedstawień, a było ich siedem, nie były przypadkowe, czy to celowa symbolika? Jeśli tak, ta historia świetnie się wpisuje będąc ukazana na świeżym powietrzu przy szkolnej pływalni, a pomysłodawcom należą się brawa.
Przedstawienie już na samym początku oddziałuje na widzów poprzez ruchy ,,człekoryb’’, a gdzieś zawieszone w powietrzu pytanie brzmi: czym one są? Czy to świat przyszłości, zdeformowani ludzie, a może metafora. Jednak atmosferę budują wszystkie rekwizyty na scenie: przemawiający hologram, schody do obiektu niczym do świątyni, zwracające na uwagę wymodelowane krzesła. Całość dopełnia muzyka o której parę słów później.
Teatr ma to do siebie, że czasem angażuje widza, tak jest i w tym przypadku. Do rzędu krzeseł ustawionych przed Sanatorium, wokół którego dzieje się cała opowieść, a które jest ostatnim schronienie dla ocalałej ludzkości zostają zaproszeni widzowie. Lecz nie wszyscy doznają łaski, wyróżnienia czy szczęścia otrzymania nagrody. Publiczność odesłana na swe miejsca skupia wzrok na dwójce osób, które pozostały na scenie, i dopiero po chwili orientuje się, że spogląda na parę aktorów. Tylko jedno z nich ma prawo dostąpić szczęścia, druga z istot zostaje pojmana aby służyła wyróżnionym, bo przecież kompleks Sanatorium ktoś musi obsłużyć. Czy dostanie się do Sanatorium ostatniego azylu jest nagrodą, wyjaśnia koniec dobrze zbudowanej całej historii.
Całość jest świetnie zbudowana, choreografia Anny Rozmianiec oraz scenografia tej ostatniej oraz Agnieszki Mikulskiej to przyjemność dla oka. Natomiast muzyka Jakuba ,,Gonzo’’ Wożniaka wręcz elektryzuje w dobrym oczywiście znaczeniu. Pamiętajmy też o grze oświetlenia. Całość jest perfekcyjna. W sztuce pada mało słów, wszystko uzupełnia przedstawiona opowieść, która zdawałoby się lekka ale z jakim przesłaniem, co się liczy, czy dobro jednostki, wspólnoty, a może zasoby środowiskowe lub cała egzystencja szeroko pojęta. Jednym słowem Aqua Sapiens to majstersztyk.
Aqua Sapiens to opowieść aktualna na obecna czasy, i dla miłośników fantastyki, której można się doszukać, bo przecież opowieść osadzona jest w przyszłości, jak również dla innego widza. To historia skierowana zarówno do wytrawnego odbiorcy jak również do publiczności szukającej rozrywki. Słowem oby takich sztuk powstało więcej, dlatego taki też tytuł nosi powyższa recenzja. Uznania dla Teatru Fuzja.
bogdanbrill

Komentarze
Prześlij komentarz